R E K L A M A


Komorowski będzie jak Jaruzelski?

17 sierpnia 2011

Jeśli prezydencki projekt zmiany ustawy o stanie wojennym zostanie przyjęty, zagrożenia w cyberprzestrzeni staną się przesłanką umożliwiającą podjęcie decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego. – Być może za projektem ustawy stoi jeden z doradców Bronisława Komorowskiego, generał Wojciech Jaruzelski, zapraszany na posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego – komentuje poseł Stanisław Pięta (PiS).

Dziś po południu Komisje Obrony Narodowej, Spraw Zagranicznych oraz Administracji i Spraw Wewnętrznych będą rozpatrywać sprawozdanie podkomisji nadzwyczajnej o przedstawionym przez Prezydenta RP projekcie „ustawy o zmianie ustawy o stanie wojennym oraz o kompetencjach Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych i zasadach jego podległości konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej oraz niektórych innych ustaw”.

Zmiany proponowane przez Prezydenta dotyczą przede wszystkim odniesienia ustaw o stanie wojennym, stanie wyjątkowym i stanie klęski żywiołowej także do cyberprzestrzeni. Wprowadzenie tego pojęcia do porządku prawnego ma jakoby na celu uregulowanie kwestii bezpieczeństwa państwa w cyberprzestrzeni w sytuacjach wymagających wprowadzenia jednego ze stanów wyjątkowych. Oczywiście wprowadzenie stanu wojennego bądź wyjątkowego ma mieć miejsce jedynie w przypadku zagrożeń masowych, nie zaś pojedynczych ataków, niemniej jednak o tym, czy przesłanka jest wystarczająca, będzie decydować prezydent, a w projekcie brakuje jasnych kryteriów, według których miałby on podejmować decyzję.

Już po pierwszym czytaniu wśród posłów PiS i SLD pojawiły się wątpliwości dotyczące traktowania na równi ataków w cyberprzestrzeni i realnych działań terrorystycznych. Padły także pytania dotyczące tego, czy internetowy atak służb specjalnych innego państwa jest wystarczającym powodem do wprowadzenia stanu wojennego oraz czy zmiana ustawy nie zaowocuje nadmiernym umocnieniem pozycji służb specjalnych.

Część członków komisji zwróciła także uwagę na to, że proponowane uzupełnienia sprawiają wrażenie próby interpretacji konstytucji na drodze ustawowej, a poseł Pięta zaznaczył, że przedłożenie projektu ustawy zbiegło się w czasie z pojawieniem się strony internetowej krytykującej prezydenta. – Zastanawiające, dlaczego prezydent zgłasza tego rodzaju projekt właśnie teraz; odnoszę wrażenie, że przyczyny można by szukać w nasilającej się krytyce wypowiedzi, innowacji ortograficznych i stylu zachowania, która ma miejsce w Internecie.

Być może chodzi o powstanie satyrycznej strony antykomor.pl i o oburzenie, jakie wywołała wizyta funkcjonariuszy ABW w domu jej twórcy. Zapytałem o to prezentującego projekt generała Kozieja, lecz nie uzyskałem odpowiedzi – relacjonuje dziennikarzom niezalezna.pl poseł PiS.

Dzięki! Możesz teraz powiedzieć o swoim nastroju ludziom na Twitterze!
Jak oceniasz powyższego newsa?
  • 6
  • 1
  • 2
  • 5
  • 3
  • 4

, , , , , ,

Autor: Antykomor

Cześć, jestem Robert i nie przepadam za Bronisławem Komorowskim. Blog jest miejscem, w którym pokazuję, że "pierwszy gajowy" nie nadaje się na urząd Prezydenta.

Brak komentarzy.

Odpowiedz