R E K L A M A


Ale heca! Kancelaria Prezydenta: wezwania do debaty to fałszywa troska o Polskę!

10 lutego 2015

Wezwania, by prezydent Bronisław Komorowski wziął udział w debacie przed I turą wyborów prezydenckich to fałszywa troska o Polskę i szczególna „nad aktywność” – oceniła dyrektor prezydenckiego biura prasowego Joanna Trzaska-Wieczorek.

Zacznijmy może od tego, że nazywanie wezwań do debaty fałszywą troską o Polskę to himalaje hipokryzji i odmęty szaleństwa – do bulu! Dziwne, że Trzaska-Wieczorem z miejsca nie wypaliła, że to faszyzm, oszołomstwo i podpalanie Polski – po co to rozdrabnianie się? Odnoszę dziwne wrażenie, że udział w wyborach kandydatów innych niż ci, proponowani przez PO będzie właśnie taką „fałszywą troską”. Nasz najjaśniej nam panujący aparat państwa jest tak wspaniały, że konkurencji (a tym bardziej – opozycji) – nie potrzebuje!

Bronisław Komorowski oraz jego świta doskonale zdają sobie sprawę, że w debacie typu „one on one” aka „jeden na jeden
zaoralaby go nawet gąska Balbinka. Czego bowiem wymagać od kandydata, który kompromituje piastowany urząd niemalże na każdym kroku?

W ostatnim czasie politycy Prawa i Sprawiedliwości kilkukrotnie wzywali urzędującego prezydenta do debaty z innymi kandydatami przed zaplanowaną na 10 maja I turą wyborów prezydenckich. Jak mówił kandydat PiS na prezydenta Andrzej Duda, jedynie debata z udziałem prezydenta Komorowskiego ma sens.

– Prezydent Komorowski jako głowa państwa podejmuje konkretne działania i prowadzi debatę o najważniejszych sprawach dla Polski niemal od pięciu lat – podkreśliła Trzaska-Wieczorek.

Jak zauważyła, „jest środowisko polityczne, które nie przyjmowało zaproszenia prezydenta na żadną debatę, a były to spotkania ważne dla teraźniejszości i przyszłości Polski, w tym liczne Fora Debaty Publicznej i 24 posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, w których przedstawiciele PiS odmówili uczestnictwa”.

Trzaska-Wieczorek zwróciła uwagę, że „dzisiaj nagle widać jakąś szczególną nadaktywność we wzywaniu prezydenta do debaty”. – Trudno nie odnieść wrażenia, że ma ona wyłącznie wyborczy charakter – dodała dyrektor prezydenckiego biura prasowego. Wspaniałą pokrętna logika – w takim charakterze powinien właśnie przed wyborami debatować kandydat!

– Taka fałszywa troska niektórych polityków, którzy dzisiaj obudzili się i chcą włączyć się do debaty i działań, które trwają, to produkt z krótkim terminem przydatności do spożycia, który skończy się wraz z datą wyborów – oceniła Trzaska-Wieczorek.

Taktyka działań sztabu hrabiego Lewatywy została ustalona a jej głównym celem jest przemilczeć istotne działania kontrkandydatów, a skupić się na pierdołach. Należy okopać towarzysza Komorowskiego by się nie sfajdał w debacie, zamiast tego w pole wypuścić oficerów medialnych, fikcyjne sondaże oraz emisariuszy reżymu jak Joanna Trzaska-Wieczorek. Nie ma bata by te durnie sprzed telewizora tego nie kupiły i nie uznały, że poza Komorowskim nie ma innego kandydata na którego można oddać głos, bo reszta to oszołomy, podpalacze albo polityczny folklor i wobec tego klasyczna śpiewka powtarzana setki razy znów się sprawdzi – Polacy ufają tow. Komorowskiemu.

Andrzej Duda deklarował, że jest gotowy do debaty w każdej chwili. – Koledzy się śmieją, że po sobotniej konwencji, po moim wystąpieniu prezydent Komorowski się przestraszył i chowa się za plecami swojego koalicjanta – stwierdził w poniedziałek Duda. Kandydat PSL Adam Jarubas wezwał w niedzielę Dudę do debaty przed wyborami.

W wyborach chcą wystartować – poza prezydentem, Dudą, Jarubasem – Magdalena Ogórek (SLD), Janusz Palikot (TR), Janusz Korwin-Mikke (KORWiN), Anna Grodzka (Partia Zielonych i lewica społeczna), Marian Kowalski (Ruch Narodowy), Jacek Wilk (KNP), Waldemar Deska (Partia Libertariańska), muzyk Paweł Kukiz.

Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja; jeśli żaden z kandydatów nie zdobędzie ponad połowy ważnie oddanych głosów, 24 maja odbędzie się druga tura wyborów.

Dzięki! Możesz teraz powiedzieć o swoim nastroju ludziom na Twitterze!
Jak oceniasz powyższego newsa?
  • 6
  • 1
  • 2
  • 5
  • 3
  • 4

, , , , , , , ,

Autor: Antykomor

Cześć, jestem Robert i nie przepadam za Bronisławem Komorowskim. Blog jest miejscem, w którym pokazuję, że "pierwszy gajowy" nie nadaje się na urząd Prezydenta.

Komentarzy: 6 do wpisu “Ale heca! Kancelaria Prezydenta: wezwania do debaty to fałszywa troska o Polskę!”

  1. anglik Pisze:

    borowy i bez lewatywy ma pełne gacie strachu pierdel blisko..

        Głosy: 3

    Odpowiedz

  2. Nowak Pisze:

    Wybory w pierwszej turze wygra prawnik Andrzej Duda ! ! !

    Dziele sie znaleziskiem .
    – Udało mi się dotrzeć do oryginału rozkazu 00485, wydanego przez Jeżowa, ówczesnego szefa NKWD w okresie Wielkiego Terroru. Ten rozkaz zlecał wymordowanie Polaków na terytorium Związku Sowieckiego w latach 1937-38. Chociaż treść tego dokumentu była znana, to nie mieliśmy jego oryginału – powiedział w Poranku WNET Tomasz Sommer, naczelny Najwyższego Czasu, i badacz polskiej apokalipsy w Bolszewii

    Po wschodniej stronie kordonu ryskiego pozostało około 1-2 mln Polaków, skupionych głównie na Mińszczyznie, Kijowszczyznie, Podolu, a także w większych ośrodkach miejskich jak Moskwa, Leningrad czy Baku. Wbrew propagandzie komunistycznej, ofiarami stalinowskiego terroru nie byli w większości polskojęzyczni bolszewicy, lecz ludność wiejska polskich wsi, chutorów i zaścianków, która starała się kultywować ziemię i wiarę przodków. Polacy w Sowietach nie mieli żadnej pomocy ze strony II RP, albowiem zarówno sejmokratyczna i sanacyjna władza starała się nie igrać z Kremlem, nawet kosztem własnych rodaków.

    Gość Krzysztofa Skowrońskiego ujawniał kulisy znalezienia dokumentu – Oryginał znalazłem w archiwum SBU w Kijowie. Do tej pory szacowaliśmy, że w latach 1937-38 w Sowietach zamordowano 111-114 tys. Polaków i oczywiście o wiele więcej poddano represjom i wysiedleniom. Teraz można bardziej przybliżyć, że w tym czasie zginęło 200 tys. Polaków.
    O niktorych przodkach Komorowskiego pelno dokumentow , przypominajacych o HANIEBNYM zachowaniach AGENTURALNYCH na rzecz Rosji Sowieckiej ! ! !

        Głosy: 3

    Odpowiedz

  3. Paweł Pisze:

    A mnie zastanawia owa deklaracja poparcia przez część prezydentów miast, czy to była ” własna, niezależna decyzja” czy nakaz przyszedł z góry,pzdr.

        Głosy: 2

    Odpowiedz

  4. Okradziony Pisze:

    Dlaczego tu nie ma komentarzy?
    Cytat: „Czego bowiem wymagać od kandydata, który kompromituje piastowany urząd niemalże na każdym kroku?”
    Twoje słowa odbieram jako krytykę całej jego partii. Popatrz jaka to masa. Jak widzisz krytyka nikogo nie odnosi żadnego skutku. Poszukaj człowieka charyzmatycznego i wypromuj go. Andrzej Duda – facet wyjęty z kapelusza nie porwie tego narodu. Szkoda Twojej energii na krytykę. Poszukaj kogoś kto odda życie za ten naród?
    A jeżeli takiego nie znajdziesz zamij się pomocą zwierzętom krzywdzonym przez takich jak ich prezydent.

    Powodzenia,

        Głosy: 1

    Odpowiedz

    • mike Pisze:

      Porwie porwie. Już na szczęście porywa. Oby nie za wiele takich jak Ty co to radzą cieszyć sie z podwyższonego wieku emerytalnego , restek upadających spółek, polskiego rolnictwa, a co najwazniejsze-
      bo Polska jest bezpieczna,
      Polacy są bezpieczni, Polakom żyje się dobrze- tak to Bredzisław Bezwąsy nadaje gdzie może

          Głosy: 0

      Odpowiedz

  5. Przemysław Pisze:

    Artykuł bardzo dobry, ale zapomnieliście o jednym kandydacie – Grzegorz Braun.

        Głosy: 0

    Odpowiedz

Odpowiedz